Owoce morza – spróbujesz?
Owoce morza – dla jednych przysmak, dla innych rzecz nie do przełknięcia, w niektórych kulturach codzienność, w innych rzadkie, wykwintne danie. Coraz bardziej popularne w Polsce owoce morza, szczególnie krewetki, zaskakują nie tylko smakiem, ale i właściwościami zdrowotnymi. Na blogach kulinarnych pojawia się coraz więcej ciekawych przepisów, które pomogą wydobyć smak owoców morza.
SPIS TREŚCI:
1. Co kryją w sobie owoce morza?
2. Jakie owoce morza wyróżniamy?
3. Krewetki – najzdrowsze jedzenie świata?

Określ swój cel treningowy, a my pomożemy Ci go osiągnąć.
1. Co kryją w sobie owoce morza?
Owoce morza są bogate w składniki odżywcze. Są źródłem lekkostrawnego białka oraz dostarczają witamin i składników mineralnych – jodu, selenu, fluoru, żelaza, cynku, miedzi i magnezu. Ostrygi są najbogatszym źródłem cynku, wpływają nie tylko na zdrową skórę i paznokcie, ale przede wszystkim na prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego. Są naturalnym źródłem kwasów tłuszczowych omega-3 – EPA i DHA, które łagodzą objawy chorób przewlekłych, np. miażdżycy i nadciśnienia, lub im zapobiegają.
2. Jakie owoce morza wyróżniamy?
Ze zwierząt morskich na uwagę zasługują: głowonogi (kalmary i ośmiornice), skorupiaki (kraby, langusty, homary, krewetki) i małże (ostrygi). Ze zwierząt słodkowodnych największe znaczenie mają raki, ślimaki lądowe, a także jadalne żaby. Obróbka termiczna owoców morza trwa tylko kilka minut, a niektóre, jak małże i ostrygi, można jeść surowe. Kalmary mają lekko gumową konsystencję, przygotowane w cieście stanowią ciekawą przystawkę.
Langusty przypominają duże krewetki, a ich waga wynosi ok. 1–8 kg. Homary, tak samo jak kraby, po ugotowaniu zmieniają kolor na jasnoczerwony przez uwolnienie dużych ilości karotenu. Małże powinny być szczelnie zamknięte – tylko takie są świeże. Większe małże o twardych skorupkach są wykorzystywane do zup i potrawek, mniejsze je się surowe. W Polsce najczęściej można dostać owoce morza mrożone lub marynowane w puszkach. Po rozmrożeniu należy je natychmiast przyrządzić, aby uniknąć rozwoju bakterii.
3. Krewetki – najzdrowsze jedzenie świata?
100 g ugotowanych krewetek to jedynie 120 kcal. W ponad 20% składają się z pełnowartościowego białka, resztę stanowią kwasy tłuszczowe omega-3. Krewetki są bogatym źródłem witaminy B12, niezbędnej do prawidłowej produkcji czerwonych krwinek oraz rozkładu homocysteiny, której podwyższone stężenie jest groźnym wskaźnikiem miażdżycy. Zawiera również wszystkie witaminy z grupy B, szczególnie B3 i B6, a także witaminy A i E. Zawartość 50 µg selenu na 100 g (100% RDA) sprawia, że krewetki są doskonałym jego źródłem.
Selen ma właściwości przeciwutleniające. Ostatnie badania naukowe wykazują, że selen zawarty w krewetkach jest bardzo dobrze przyswajalny, a ponieważ jego niedobór jest czynnikiem ryzyka m.in. chorób układu krążenia, niewydolności serca, cukrzycy typu 2, upośledzenia funkcji poznawczych, depresji oraz nowotworów, krewetki mogą odgrywać wyjątkową rolę jako żywność zapobiegająca tym chorobom. Krewetki mogą być unikalnym źródłem astaksantyny – karotenoidu o właściwościach antyoksydacyjnych i przeciwzapalnych. Wspiera ona układ nerwowy i układ mięśniowo-szkieletowy.
W niektórych badaniach na zwierzętach wykazano, że astaksantyna przyczynia się do zmniejszenia ryzyka rozwoju raka okrężnicy, cukrzycy oraz miażdżycy. Należy jednak pamiętać, że w krewetkach znajdują się spore ilości cholesterolu, dlatego osoby z podwyższonym jego stężeniem we krwi powinny je ograniczać.
W polskiej kulturze trudno się przyzwyczaić do owoców morza, szczególnie do ich delikatnej, lekko galaretowatej konsystencji. Od czasu do czasu warto jednak przyrządzić specjał kuchni francuskiej i śródziemnomorskiej.
Ja uwielbiam