Wyspaceruj głód nikotynowy
Rzucanie palenia to potwornie trudny proces. Pozbycie się nawyku sięgania po papierosa leży w sile psychiki osoby rzucającej. Fizycznemu głodowi nikotynowemu natomiast doskonale zapobiegają spacery. Na czym polega metoda wyspacerowania z siebie nałogu tytoniowego?
SPIS TREŚCI:
1. Co to jest głód nikotynowy?
2. Psychiczny wpływ spacerów na osobę rzucającą palenie
3. Fizyczne oddziaływanie spacerów na głód nikotynowy
4. Jak długo dokucza głód nikotynowy?

Określ swój cel treningowy, a my pomożemy Ci go osiągnąć.
1. Co to jest głód nikotynowy?
Rzucanie palenia papierosów odbywa się dwufazowo. Pierwsza faza mieści się w granicach przyzwyczajenia do sięgania po tytoń w określonych sytuacjach, na przykład podczas oczekiwania na autobus, po posiłku czy przy spożyciu alkoholu. Druga obejmuje czysto fizyczne uzależnienie organizmu od dostarczania mu regularnie określonej dawki nikotyny.
W przypadku pominięcia zwyczajowej porcji ciało krzyczy, przypomina
o sobie. Zjawisko to określa się terminem głodu nikotynowego. Pojawia się przy długim wstrzymywaniu się od palenia (na przykład w trakcie lotu samolotem) oraz podczas rzucania nałogu. Najczęściej spotykane objawy to zawroty głowy, kołatanie serca, rozdrażnienie, agresja, brak humoru, bóle głowy, problemy z koncentracją, zmęczenie, kaszel, bezsenność oraz nieustanny głód.
U niektórych palaczy objawy nagłego odstawienia nikotyny są tak ekstremalne, że lekarze zalecają podążanie ścieżką stopniowego rozstawania się z nałogiem i proponują raczej zmniejszanie tygodniowej liczby papierosów niż porzucanie tytoniu z dnia na dzień.
2. Psychiczny wpływ spacerów na osobę rzucającą palenie
Głód nikotynowy może doprowadzać do granic wytrzymałości zarówno samego zainteresowanego, jak i jego bliskich. Jeśli ktoś kiedyś miał okazję mieszkać z osobą rzucającą palenie, doskonale zdaje sobie sprawę
z rozmiaru problemu.
W przypływie złości były palacz mięknie i sięga po papierosa. Zaleca się więc, by w chwili słabości udał się na spacer. Naukowcy z Uniwersytetu Essex w Wielkiej Brytanii udowodnili, że już nawet 5 minut przechadzki poprawia nastrój i samoocenę. Spacery pomagają ochłonąć i ułożyć myśli.
To nowoczesna metoda rzucania palenia. Prawdopodobnie nałogowiec po powrocie do domu nie będzie chciał sięgnąć po papierosa, jak miał wcześniej w zamiarze. Dobrze jest wyrobić sobie nawyk spacerowania w momentach ulegania pokusie. Podczas przechadzki należy zastanowić się nad własnym postanowieniem odejścia od nałogu i przypomnieć sobie założone cele.
3. Fizyczne oddziaływanie spacerów na głód nikotynowy
Spacery mają pozytywny wpływ na rzucanie palenia nie tylko w kwestii zachowawczej. Korzystnie wpływają na metabolizm, przyspieszając proces odzwyczajenia ciała od papierosów. Ruch na świeżym powietrzu maksymalizuje oczyszczanie się płuc z niszczących mikrocząsteczek oraz wydalanie toksyn z organizmu nabytych drogą nałogu. To głównie te zalegające w ciele szkodliwe substancje powodują natężenie głodu nikotynowego i uporczywych dolegliwości z nim związanych.
Co więcej, spacery zapobiegają powstawaniu nowotworów. Należy pamiętać, że zagrożenie rakiem dotyczy nie tylko aktywnych palaczy, ale również osób, które zerwały z tytoniem. W ich organizmach mogą zalegać toksyny przyczyniające się do rozwoju choroby. Dlatego tak ważne jest kompleksowe zerwanie z nikotynowym nałogiem, łącznie z oczyszczeniem organizmu.
4. Jak długo dokucza głód nikotynowy?
Najtrudniejszym okresem dla nałogowego palacza są pierwsze dwa tygodnie nikotynowej abstynencji. W tym czasie pojawia się najsilniejszy kaszel, rozdrażnienie i namnożenie pokus, by wrócić do uzależnienia. Szczególnie bolesnych jest 12 godzin od czasu wypalenia ostatniego papierosa. Tyle właśnie czasu potrzebuje organizm, by unormować poziom dwutlenku węgla. Po przetrwaniu dwóch tygodni mija zwykle fizyczne uzależnienie od papierosów.
Poziom przyzwyczajenia psychicznego jest zależny od danego palacza i ilości wypalanego dotychczas tytoniu. Zwykle o zażegnaniu problemu nikotynowego można mówić po trzech miesiącach abstynencji. Po tym okresie chęć sięgnięcia po papierosa maleje prawie do zera. Jednak nawet po roku czy 2 latach może pojawić się chwila słabości wywołana niespodziewanymi wydarzeniami.
-
-
Mateusz Fabryka Siły13 kwiecień 2018
Trzymamy kciuki! Powodzenia i dużo wytrwałości!
-
~Eliza15 maj 2018
Też ,,rzucałam i rzucałam" i nic z tego nie wychodziło. Zawsze znalazłam pretekst by przerwać to rzucanie. Zdecydował za mnie los. Wieczorem pakowałem rzeczy na daleki wyjazd a w nocy ratowano mi życie. Ostry, rozległy zawał z tych - pierwszy i ostatni. Mimo zdrowej diety były papieroski, które doprowadziły mnie na oddział ratunkowy. Na zawał zmarł mój tata i brat, oboje palili. Nie palę od miesiąca i nie mam zamiaru. Świeży oddech, więcej kasy w portfelu i lepsze samopoczucie. Powodzenia.
-
~Boguś Gill19 grudzień 2020
Ty kurwo zajebana
-
-
~Klaudia20 czerwiec 2018
Nie palę od tygodnia i już widzę lepsze wyniki pomiarów ciśnienia chociażby. Najbardziej dokucza bezsenność chociaż już i tak jest co raz lepiej ;) Rzucam nie pierwszy raz jednak wcześniej rzuciłam dzięki tabletkom które niestety wysłały mnie na oiom bo uszkodziły mi żołądek. Po wyjściu ze szpitala znowu zaczęłam palić jednak teraz rzucam po raz kolejny i mam nadzieję, że już nie wrócę do tego paskudnego nałogu.
-
~Bart27 listopad 2019
Ja już nie pale z 7 lat, ale czasem śni mi się że pale papierosa, i wtedy się budzę i cieszę się ze to tylko sen. Artykuł fajny prostu i konkretny
-
-
~Miki2 styczeń 2019
Nie pale 2 dzien po 15 latach 1 raz rzucam palenie jest ciężko ale dam radę jest dla kogo żyć
-
~Mar130875 styczeń 2019
Witam , rzucalem już ze 20 razy , palilem paczkę dziennie przez ok 18lat z przerwami , jakiś czas temu po raz kolejny spróbowałem rzucić, przeszedłem na e papierosa , nie polecam , następnie plastry nikotynowe, tabletki , gumy , inhalator i co tam jeszcze....od 5 DNI walczę bez żadnych wynalazków, ssie masakrycznie, w domu meliska i pozytiwum, w pracy , no cóż, jestem zawodowym kierowcą, uspokajacze odpadają, pozostają cukierki, mam nadzieję ze te ssanie minie .
-
~Ola7 styczeń 2019
Ja mam 7 dzień abstynencji z tabletkami desmoxan.Psychicznie mega pozytywna energia.Nie śpię już szósty dzień ale co tam.Jestem w końcu wolna.Życzę wytrwałości. Jest mooc.
-
~Tom15 styczeń 2019
Przygotuj się na dola po odstawieniu Desmoxanu.
-
-
~Aga15 styczeń 2019
Nie pale już wielu lat, a rzucam gumy nicorette. Moj głód nikotynowy trwa już 3 tydzień... nie wiem czy to się kiedyś skończy
-
~Hanka31 styczeń 2019
Kiedyś się skończy,) rzuciłam. .nie palę juz mc...powoli przechodzi ten głód. ..ale lekko nie jest. ..życzę powodzenia
-
~Wam15 wrzesień 2019
Dlaczego uważasz że po odstawieniu desmoxanu łapie się doła
-
~Gość15 wrzesień 2020
Mam ten sam problem. Minęło 6/7 tygodni jak odstawiłam gumy i jest strasznie.
-
-
~Kamil5 luty 2019
Nie pale od 16 dni, ale u mnie pol godziny po podjeciu decyzji o niepaleniu zlamalem noge i nie moge chodzic. Bez złamania nogi raczej nic by z tego nie bylo.
-
~katerin18 luty 2019
Nie palę od 13 miesięcy. Bardzo pomogła mi książka Allena Carr'a "Prosta metoda jak skutecznie rzucić palenie" .Gorąco polecam, jest też audio book bardzo pomocny ( ja słuchałam w samochodzie w trakcie jazdy do pracy). Pragnę nadmienić że paliłam ponad paczkę dziennie przez ponad 20 lat a nałóg rzuciłam mimo tego że mąż palił i pali nadal.
-
~Sebix28 wrzesień 2019
Polecam tę książkę, naprawdę bardzo ułatwia rzucanie, kompletnie zmienia podejście.
-
~Mmmm8 kwiecień 2021
Książka super tez polecam.
-
-
~Iwa23 luty 2019
Paliłam 12lat i rzuciłam za pierwszym razem nie palę! dziś mija miesiac ale jeszcze czuje głód nikotynowy najbardziej rano ale później przechodzi
-
~Nowa ja9 luty 2020
Niemozliwe paliłam 43 lata powiedziałam dość i koniec nie palę dwa lata. Bez tabletek oto tylko silna wola
-
-
~Iwa24 marzec 2019
Nie pale juz 2 miesiace dalej odczuwam silny glod czy to normalne?
-
~Niunius27 kwiecień 2019
Ja nie pale rowniez dwa m-ce i jest bosko,nie mam glodu,niczego...przytylam tylko 7 kg.
-
~Stanisław9 grudzień 2024
Najbardziej chce się palić po 3 miesiącach.
-
-
~Wam15 wrzesień 2019
Dlaczego uważasz że po odstawieniu desmoxanu łapie się doła
-
~martino21 maj 2020
też mnie takie coś spotkało
-
-
~Michał15 wrzesień 2019
Paliłem 20 lat,paka dziennie,a czasem więcej. Rano gdy się budziłem musiałem najpierw wypluć płuca (sąsiedzi się nasluchali)a potem kawa i fajeczka. Rzuciłem z dnia na dzień bez wspomagaczy.Udało się, nie palę 9 miesięcy. Ciężko jest cały czas.Dam radę.
-
~Dalej wolny10 listopad 2019
Nie palę już pół roku.Z własnego doświadczenia wiem że najlepiej jest palić i brać tabletki zgodnie z zaleceniami.Chęć palenia sama mija i nie ma głodu nikotynowego.Kolega który chciał tylko spróbować tej metody ,już nie pali.
-
~marcin16 marzec 2020
Po 18 latach palenia dzis mija 41 dzień bez fajki. Tabletki nie pomagały, samozaparcie tylko. Chce mi się jarać jak cholera, głowa pęka i wiruje, juz 8 kilo przytyłem i chciałbym jeszcze trochę, bo całe zżycie jak anorektyk wyglądałem. Ojciec zmarł na zawał, dziadek na raka płuc, to przed 40-stką może rzucenie palenia coś da.
-
~Bela13 lipiec 2020
Paliłam 30 lat z krótkimi przerwami. Dzisiaj mija 4 miesiąc bez papierosa. Boje się, że teraz wpadnę w inny nałóg. Wieczory są najgorsze wtedy sięgam po lampke wina. Uspokaja mnie to i idę spać.
Spacery, spacery i jeszcze raz spacery pomagają.
-
-
~MoniaJ26 marzec 2020
Rzucałam palenie kilkanaście razy, ale dziś, gdy zobaczyłam jak walczy o oddech osoba zakazona koronawirusem. ...Ja, paląc sama fundowalam sobie walkę o każdy oddech za parę lat...
-
~Lucyna8 czerwiec 2020
Nie palę 8tyg. Pierwszy miesiąc znośny. Naklejam niqlitin. Teraz objawy fizycznej minęły. Psychika wojuje strasznie jestem nieszczęśliwa nic mi się nie chce wszystko wykonuję automatycznie. I myśli że to wszystko przejdzie jak zapale i znów będę szczęśliwa. Ratunku
-
~Bela13 lipiec 2020
Lucyna dasz radę. Ja paliłam 30 lat. Teraz walczę od czterech miesięcy bez papierosa. Jest ciężko. Damy radę. Musimy udowodnić sobie, że mamy silną wolę.
-
-
~Joanna5 sierpień 2020
20 lipca wycięto mi migdały ( mam 43 lata) 19 lipca wypaliłam ostatniego papierosa. Paliłam od 17 roku życia. Pierwsza próba bez wspomagania plastrami czy gumami. Pierwsze 2 tygodnie przeszły lajtowo bo byłam skupiona na bólu pooperacyjnym. A dzisiaj dzisiaj mnie ssie straszniejsze rozpoczął się właśnie 3 tydzień bez papierosa. Muszę jakoś wytrzymać
-
~GSO29 grudzień 2020
Kiedyś rzucanie trwało 3 dni i wszystkie objawy mijały. To było nawet zabawne. Co jest teraz w tych papierosach, że 8 -14 tygodni i wciąż jakby pierwszy dzień niepalenia?
-
~Justynar4 styczeń 2021
Dobry wieczor
Ja palilam okolo 25 lat okolo 20 do 30 papierosow dziennie ,obecnie niepale 3 lata i 7 miesiecy ale lekko nie jest do dzis. -
~Mario20 marzec 2021
Zobaczymy jak pójdzie mi rzucanie palenia. 6 dzień bez papierosa. Ale co jakiś czas mam chwilę słabości i rozważam kapitulacje. Mam słaba siłę woli.
-
~Stanisław9 grudzień 2024
39 dzień minął bez papierosa. Już nie kaszlę i nie śmierdzę. Nie paliłem dużo, ale wystarczy. Mam schowaną paczkę Chesterfieldów cieniasów niebieskich i zapalniczkę, ale nie ruszam.Teraz odłożę słodkości i kiełbaskę z chwil słabości które miałem.
Te dwa tygodnie brzmią kojąco w Waszym artykule. Rzucam rzucam ale zawsze coś tylko już dociera do mnie że palenie nie ma sensu bo każdy kolejny papieros to pogłębianie nałogu i już nawet nie lubię palić. Na razie 30 godzin bez palenia i nie ma ofiar w ludziach ;) , ale dla osoby palącej paczkę dziennie to jest jak rok dla niedzielnego palacza ;) dzięki za fajny artykuł ! :)